czwartek, 27 grudnia 2012

Pasta jajeczna z tuńczykiem


Myślę, że nie ma osoby która w Święta nie skusiła się na małe odstępstwa od zdrowego odżywiania. Ja nie mogłam sobie odmówić mamy sernika i kapusty z grochem, która tylko w Wigilię smakuje wyśmienicie, no ale od czego są Święta:) Czasami jednak warto wprowadzić kilka zmian, które sprawią, że tradycyjne potrawy są zdrowsze, lżejsze a przy tym nie tracą niczego ze swojego smaku. W Święta rezygnuje np ze wszystkich zbędnych węgowodanów typu chleb, ziemniaki, makaron, ryż. Tradycyjną polską sałtkę warzywną przygotowywuję wymieniając większą część majonezu na jogurt naturalny. Naprawdę wystarczy znikoma ilość majonezu aby sałatka była przepyszna. Karpia w tym roku postanowiłyśmy z mamą przygotować w rękawie do pieczenia i zapiekłyśmy w piekarniku. Uwierzcie mi warto spróbować i przekonać się że jest o wiele bardziej aromatyczny, mięso ryby jest delikatniejsze i można delektować się jego smakiem a nie smakiem tłuszczu, w którym ryba zazwyczaj jest smażona.

Niestety Święta szybko mijają i trzeba wrócić do codzienności. Przedstawiam dzisiaj moją propozycję na zdrową i odżywczą sałatkę z tuńczykiem i jajkiem.






Składniki:



- 5 jajek
- puszka tuńczyka w sosie własnym
- około 7-8 ogórków kiszonych
- pół kubeczka jogurtu naturalnego
- pieprz
- koperek






Sposób przygotowania:



Wcześniej ugotować jajka na twardo, obrać i pozostawić do wystygnięcia. Po tym czasie pokroić w drobną kostkę. Tuńczyka odsączyć z zalewy i dodać do jajek. Ogórki pokroić w kostkę, odsączyć i również dodać do jajek i tuńczyka. Całość doprawić pieprzem, dodać pokrojony koperek i wymieszać z jogurtem. Ilości oczywiście można dobierać według upodobań. Kiedy nie mam czasu na krojenie składników, wrzucam je do robota:) Są wtedy bardziej rozdrobnione tak jak na pierwszym zdjęciu. Sałatkę jem najczęsciej jako pastę na kanapkę więc drobniejsza konsystencja w niczym nie przeszkadza.









Składniki odżywcze:



tuńczyk - ryba zamieszkująca tropikalne akweny Atlantyku, zawiera duże ilości witaminy D i A, co korzystnie wpływa na stan kości i narządu wzroku. Mięso tuńczyka jest wyjątkowo smaczne i bogate w tran – tłuszcz rybi – źródło kwasu omega -3. Spożywając tuńczyka, można spowolnić proces zanikania komórek mózgowych oraz obniżyć poziom cholesterolu we krwi. Mięso z tuńczyka jest bogate w białko a jego 100g to tylko 100kcal.

jajka - dietetycy już dawno obalili mit o tym, że jajka są niezdrowe, jak się okazuje wartości odżywcze jajek są niezwykle istotne w diecie, mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu i przyczyniają się do dobrego stanu zdrowia. W jajkach znaleźć też można witaminy – A, D, E, K oraz B2 i B12. Najcenniejszym składnikiem jajka jest białko. To białko pełnowartościowe, które zawiera wszystkie niezbędne dla funkcjonowania organizmu aminokwasy (także te, których nie potrafimy sami wyprodukować). Spożywając jajka, dostarczamy organizmowi także wapnia, żelaza, magnezu, fosforu i potasu – składników mineralnych, bez których wiele narządów wewnętrznych, kości i stawy nie pracowałyby tak wydajnie. Szczególnie istotne dla ochrony przed szkodliwymi czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi substancje zawiera żółtko. Jest źródłem lecytyny, która nie pozwala, by cholesterol odkładał się na ścianach naczyń krwionośnych, a także luteiny, stanowiącej ochronę przed zgubnym promieniowaniem słonecznym i korzystnie wpływającej na wzrok. Jedno jajko to około 80kcal.



Smacznego!!!

sobota, 22 grudnia 2012

Put&Rub ekoampułka


Według producenta EkoAmpułka - Serum dla Skóry Suchej i Wrażliwej PAT&RUB to nowoczesne, aktywne, naturalne SERUM, przeznaczone do pielęgnacji wrażliwej i suchej skóry twarzy i szyi. Zawiera kwas hialuronowy wysoko i niskocząsteczkowy, oligosacharydy, witaminy, aminokwasy, minerały, substancje nawilżające i kojące. Kosmetyk jest naturalny, który ma nawilżać, napinać,wygładzać, łagodzić podrażnienia i likwidować zaczerwienienia.






Dla mnie jego działanie nie wygląda już tak różowo. Zdecydowałam się na niego po przeczytaniu opisu i obiecującego działania. Niestety zawiodłam się na całej lini. Uczucie napięcia skóry po jego użyciu było dla mnie nie do zniesienia. Serum może być stosowane na dzień pod makijaż, niestety wogóle nie nawilża, dlatego można czuć się niekomfortowo. Drugą propozycją stosowania jest nakladanie jako kuracja na noc dla podrażnionej i przesuszonej skóry. Tutaj również zawiódł. Nie łagodzi, wręcz przeciwnie, czasami po nałożeniu na niego kremu czułam się jakby moja skóra płonęła. Napina za mocno aż nieprzyjemnie. No i przede wszystkim nie nawilża.






Na szczęście serum już dawno mi się skończyło, stosowałam do końca z nadzieją, że wkońcu zacznie działać. Niestety nie doczekałam się. Produkt zdecydowanie nie dla mnie. 

EkoAmpułka - Serum dla Skóry Suchej i Wrażliwej PAT&RUB 30ml - dostępny w Sephorze po 20% rabacie - 144 zł



czwartek, 20 grudnia 2012

Detangle brush - szczotka do rozczesywania włosów

Szczotka TUFT Detangle Brush 






Detangle Brush to rewolucyjna szczotka, która pozwala na delikatne i szybkie rozczesanie długich włosów. Bez więszego wysiłku poradzi sobie ze splątanymi włosami, a innowacyjna konstrukcja minimalizuje uszkodzenia włosów jakie przy tym mogą występować. Zalecana jest w szczególności do włosów, które trudno rozczesać. Idealna do każdego rodzaju włosów zarówno dla Panów, Pań i dzieci 






Wcześniej słyszałam o szczotce Tangle Teezer. Widząc jednak cenę ok.60zł, trochę się przed nią wzbraniałam, ale wkońcu natrafiłam na jej zamiennik - szczotkę Detangle brush.
Jestem z niej bardzo zadowolona, nie mam już potrzeby nawet próbować droższego Teezera, bo Detangle spełnia moje oczekiwania. Bez problemowu, łagodnie rozczesuje włosy bez ich wyrywania i szarpania oraz bez podrażniania skóry głowy.






Posiada wygodną rączkę i można jej używać nawet jedną ręką. Posiada 2 rodzaje ząbków – dłuższe (1,6 cm)i krótsze (0,9cm). Ząbki są wyprofilowane w ergonomiczny sposób, aby dostosowywały się do kształtu głowy i ją jednocześnie masowały.






Szczotka Detangle brush dostępna jest tylko w wersji czerwono-czarnej i można ją kupić w sklepach internetowych - cena ok.30zł

niedziela, 16 grudnia 2012

Zupa krem z cukinii z mlekiem kokosowym


Za oknem przeraźliwie zimno, nadszedł więc czas na gorące zupy, które rozgrzeją każdego członka rodziny nawet w największy mróz. Bogactwo składników użytych do przygotowania zupy sprawia, że jest ona najbardziej kompletnym i zbilansowanym z dań, które dostarcza niezbędnych wartości odżywczych.
Kojące i sycące właściwości zup są szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowym, kiedy zazwyczaj zaostrzają się dolegliwości żołądkowe, a organizm potrzebuje dużo więcej energii, by zapewnić nam zdrowie, ciepło i komfort.  Zupy zawierają bardzo dużo witamin i minerałów, nawadniają organizm i doskonale zaspokajają pierwszy głód.
Dzisiaj moja propozycja na krem  cukinii z mlekiem kokosowym i mięsem z  kurczaka. 






Składniki:
- 4 średniej wielkości cukinie
- 2 ziemniaki
- ok. 1,5l bulionu
- olej kokosowy lub oliwa z oliwek do smażenia
- bazylia
- 180ml mleka kokosowego
- 150g piersi z kurczaka

Sposób przygotowania:

Na piersi z kurczaka przygotowywuję bulion, następnie kroję mięso w kostkę i odkładam. Bulion przelewam przez sito. Cukinię i ziemniaki kroję w kostkę. W garnku rozpuszczam łyżkę oleju kokosowego (można użyć zwykłej oliwy z oliwek lub masła) i przez około 2 minuty przesmażam warzywa. Posypuję bazylią. Dodaję część bulionu. Całość duszę aż do średniej miękkości warzyw, trzeba uważać żeby nie były za miękkie. W zależności od upodobań można dolewać bulion jeśli chcę się zupę mniej lub bardziej rzadką.
Całość miksuję , wlewam mleko kokosowe i dodaję kostki mięsa.

Smacznego!!!

sobota, 15 grudnia 2012

BB cream Chanel & BB cream Clinique - porównanie cz.1

Dzisiaj prawie większość marek kosmetycznych ma w swojej ofercie bb cream. Nie da się oczywiście przetestować wszystkich. Warto jednak znaleźć wkońcu swój ulubiony, ponieważ bb cream to  świetne zastąpienie ciężkiego podkładu w dni, w których nie trzeba go używać. BB cream to produkt wielofunkcyjny. Zawiera witaminy i inne składniki głęboko odżywiające skórę. Stworzony został dla uzyskania naturalnego i świeżego wyglądu cery. W zależności od rodzaju jest mocniej lub słabiej kryjący. BB cream powinien przede wszystkim odżywiać skórę, maskować cienie pod oczami, wyrównywać nierówności i poprawiać koloryt skóry.
W tej części chciałabym porównać dwie propozycje różnych firm. Chciałam je sprawdzić dlatego poprosiłam w drogerii o próbki. Każda próbka wystarcza na kilka użyć, aby możnabyło spokojnie je przetestować.







Chanel BB cream to jedno wielkie nieporozumienie. Nie wiem jak taka marka mogła pozwolić sobie na tak kiepskiej jakości produkt. Zacznę od jego konstystencji, przede wszystkim strasznie gęsty, rozprowadzenie go graniczy z cudem. Na początku byłam przerażona, moja twarz była cała w smugach. Na szczęście później stapiają się ze skórą, trzeba się jednak namęczyć żeby były niezauważalne. Jeśli chodzi o kolor niestety nie dostosowywuje się do koloru skóry. Być może odcień 10, który wybrała mi konsultantka był dla mnie za ciemny. Nie mam jednak zamiaru sprawdzać innego. Jestem zdecydowanie na nie. Na dodatek nienajlepszy dla skóry suchej. Poniżej zdjęcie jak wygląda na skórze.







Clinique BB cream zdecydowanie wygrywa, konstystencja wygodna w aplikacji, szybko stapia się z kolorem skóry. Nie tworzy smug, jest niewidoczny, a przy tym maskuje drobne niedoskonałości. Nie ma to jednak nic wspólnego z kryciem, ale nie taki jest jego cel. Zapewnia świeży i bardzo naturalny wygląd. Kompletnie nie widać że ma się go na twarzy. Sprawdza się dla skóry suchej, bo przyjemnie nawilża. Mogę polecić. Poniżej zdjęcia jak wygląda na skórze.



            







Podsumowując jeśli miałabym wybierać z powyższych dwóch firm, wybrałabym markę Clinique. Jednak moim zdecydowanym faworytem jest inny BB cream, o którym w kolejnym porównaniu.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Natura Siberica - olej do ciała


Pierwszym kosmetykiem z grupy "rosyjskich" produktów jaki zaczęłam stosować jest
Syberyjski olej antycellulitowy do ciała Anti-Age. 
Na początku muszę powiedzieć, że bardzo się zdziwiłam jak go otworzyłam bo dla mnie nazwa "olej" brzmi jednoznacznie, powinien wyglądać jak olej i mieć jego konsystencję. Ten jednak wygląda jak balsam do ciała. 






Tak jak wspomniałam zewnętrznie raczej z olejem nie ma on nic wspólnego. Jest bardzo gęsty i nie należy do najbardziej wydajnych. Jego naturalny skład na bazie wosku pszczelego i innych olejków eterycznych ma działanie antycellulitowe. Aktywnie nawilża skórę ( naprawę skóra jest jedwabiście gładka przez cały dzień). Według producenta olej z jodły syberyjskiej ma odmładzać skórę, likwidować obrzęki, olej z czerwonego jałowca ma poprawiać krwioobieg, olej z rokietnika ałtajskiego ma działanie antyoksydacyjne i ochronne, leśna szałwia ma odżywiać, dzika róża tonizować, a syberyjski len likwidować podrażnienia i aktywować procesy odnowy skóry. 






Oczywiście nie da się zauważyć wymienionego działania po użyciu jednego opakowania, jedno napewno jest zauważalny bogaty skład i maksymalne odżywienie skóry. Jeśli ktoś nie lubi ciężkich balsamów raczej nie będzie zadowolony. Mi odpowiada bo lubię gdy skóra jest miękka i maksymalnie nawilżona i wygładzona. Zapach jest bardzo przyjemny, dość naturalny. Zdecydowanie bardziej nadaję sie na zimę, na lato może okazać się zbyt ciężki.


GĘSTY SYBERYJSKI OLEJ DO CIAŁA ANTYCELLULITOWY ORGANICZNY 24.90zł

czwartek, 6 grudnia 2012

Tagliatelle z łososiem i cukinią


Dzisiaj moja propozycja na sprawdzony i przepyszny obiad. Nie wymaga wielkich umiejętności i jest dość szybki. 


Szpinakowe tagliatelle z grillowanym łososiem i cukinią





Składniki na 2 porcje:
200 g fileta z łososia
1 cukinia 
150g makaronu pełnoziarnistego ze szpiakiem 
200 ml śmietanki sojowej
przyprawa do ryb
pieprz  
koperek 
 łyżka oliwy z oliwek


Sposób przygotowania:

 Fileta z  łososia posypuję przyprawą do ryb i grilluje. Po ostygnięciu kroję na mniejsze kawałki.
Między casie gotuję makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu, albo często w moim przypadku "na oko". Umytą cukinię kroję na plasterki, smażę na oliwie do zarumienienia. Dodaję śmietankę, posiekany koperek, duszę wszystko razem przez chwilę aż sos zacznie gęstnieć, doprawiam świeżo mielonym pieprzem. Do sosu wrzucam kawałki łososia, a po chwili ugotowany makaron, delikatnie wszystko razem mieszając.






Wartości odżywcze:


cukinia - jest nie tylko pyszna i delikatna, cukinii nie doceniamy z innej strony. To warzywo jest bogatym źródłem cennych wartości odżywczych, ma też specyficzne prozdrowotne właściwości. Cukinia stanowi cenne źródło witamin i minerałów. Jest bogata w witaminy B1, B2, C i PP. Jest cennym źródłem karotenu, czyli prowitaminy dla witaminy A. Jest bogata w wapń, a także potas. Jest lekka, w dużym procencie złożona z wody. 100 gram cukinii dostarcza organizmowi zaledwie 15-16 kcal!
Cukinia to warzywo, które umożliwia” detoks” i ochronę przed szkodliwymi dla naszego organizmu substancjami. Można ją jeść bez obawy o trucizny, jakimi nasiąka wiele produktów spożywczych. Cukinia nie kumuluje bowiem metali ciężkich. Warzywo to nie dość, że jest lekkostrawne, to ma jeszcze zbawienny wpływ na procesy trawienia. Szczególnie polecić można ją osobom, które jedzą dużo „zakwaszających” produktów, takich jak np. mięso i cytrusy. Wszystko dlatego, że cukinia posada właściwości odkwaszające. Będzie znakomita dla osób, które cierpią na nadkwaśność, zgagę czy dolegliwości refluksowe.


łosoś - informacje o wartościach odżywczych w innym przepisie:
http://bejusthealthy.blogspot.com/2012/11/grillowany-osos.html


oliwa z oliwek - oliwa z oliwek jest bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które wywierają dobroczynne działanie na organizm ludzki. Powodują m.in. obniżenie poziomu cholesterolu LDL, a podnoszą poziom HDL. Oliwa zawiera substancje chemiczne zapobiegające chorobom nowotworowym, wpływa na obniżenie ciśnienia krwi. Zaobserwowano, że mieszkańcy Krety, gdzie spożycie oliwy jest największe na świecie, rzadko chorują na serce i choroby nowotworowe. Zawarte w oliwie substancje przeciwutleniające, przyswajane przez komórki, mogą spowalniać procesy starzenia.
makaron pełnoziarnisty - azwa „produkty pełnoziarniste” pochodzi stąd, że do ich wytwarzania użyte są surowce uzyskane z całego ziarna zbożowego, tworzące tzw. mąkę całoziarnową zwaną popularnie mąką razową. Jest ona produktem rozdrobnienia oczyszczonego ziarna pszenicy, z zachowaniem w końcowym produkcie przemiału wszystkich składników, które naturalnie występują w ziarnie, łącznie z tymi, które występują w zarodku i okrywie owocowo- nasiennej, a które to są usuwane w trakcie przetwarzania ziarna na białą mąkę.

Co zawiera makaron pełnoziarnisty ?
kwas foliowy, niacyna, fosfor, żelazo, magnez, cynk, błonnik pokarmowy (nierozpuszczalny i rozpuszczalny)

Błonnik nierozpuszczalny to celuloza, część hemiceluloz i ligniny, czyli tzw. włókno surowe, które jest oporne na działanie enzymów trawiennych i drobnoustrojów. Błonnik rozpuszczalny to głównie pektyny, niektóre hemicelulozy, gumy i śluzy czyli substancje częściowo przyswajalne, degradowane przez drobnoustroje w jelitach do związków wchłanianych i metabolizowanych w naszym organizmie


Smacznego!!!

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Organiczny żel aloesowy



Pamiętam jak w dzieciństwie razem z kuzynką smarowałyśmy nasze twarze miąższem z liści aloesu, który miała w domu. Skóra była po tym gładka i ukojona. Już wtedy poznałyśmy dobroczynne działanie aloesu. Aloe Vera zawiera co najmniej 160 aktywnych składników o dobroczynnym działaniu, m.in.: polisacharydy, antrachinony, substancje odżywcze, enzymy, ligninę i kwas salicylowy, także kwas cynamonowy. Jest źródłem witamin (A, C, E, D, B), minerałów (żelazo, chrom, wapń, magnez, potas itp.) i aminokwasów.








Delikatny, bezzapachowy organiczny ekstrakt z aloesu o łaggodnej konstystencji. Nakładam mniej więcej raz w tygodniu na oczyszczoną skórę twarzy i po kilku godzinach zmywam. Po nałożeniu na skórze tworzy się błyszcząca powłoka, nie przeszkadza mi to jednak bo zawsze nakładam żel w domu. Koi i przywraca równowagę zmęczonej skórze, a podrażnionej przynosi natychmiastową ulgę. Wspomaga odbudowę skóry suchej i zniszczonej. Skóra wygląda na wypoczętą i ma wyrównany koloryt.








Żel aloesowy znany jest również z innych zastosowań, m.in. redukuje rozstępy i blizny, łagodzi ukąszenia komarów, jest doskonały po depilacji woskiem i goleniu. Koi oparzenia, dzięki czemu może okazać się pomocny po opalaniu.

piątek, 30 listopada 2012

Keratynowe i chemiczne prostowanie włosów


Opisze dzisiaj moje doświadczenia z keratynowym prostowaniem włosów. W styczniu tego roku dowiedziałam się o zabiegu, który odżywia włosy a jego cechą "uboczną" jest prostowanie włosów. Byłam trochę sceptycznie do tego nastawiona ale fryzjerka w salonie, który te zabiegi przeprowadza zapewniała, że włosy po zabiegu są odżywione i proste. Prostowałam włosy za pomocą prostownicy od 15 roku życia, więc można się domyślać, że byłam tą wiadomością zachwycona. Zapisałam sie bardzo szybko na wizytę i około 20 stycznia wykonałam pierwszy zabieg. 

Zdjęcie przed zabiegiem:



Włosy po zabiegu były dość mocno wysuszone na szczotkę, dlatego wydawały się dość proste. 

Zdjęcie po zabiegu:



Potwierdzam, że zabieg bardzo odżywia włosy, widać to odrazu. Włosy sa błyszczące i wyglądają na zdrowe. Są jakby odbudowane i wygładzone. Jeśli ktoś jednak myśli, że ten zabieg wyprostuje włosy to niestety się zawiedzie. Ja faktycznie przestałam używać po nim prostownicy, ale tylko dlatego, że takie zdrowo wyglądające włosy mi sie podobały, mimo że nie były proste. Po około 3 miesiącach zdecydowałam sie powtórzyć zabieg. Niestety był to błąd gdyż wykonałam go za szybko i strasznie obciążył mi włosy. Włosy straciły objętość i wyglądały na ciężkie.
 Podsumowując, zabieg jak najbardziej polecam ale w celu poprawy kondycji włosów, a nie ich wyprostowania. Powinien sie nazywać keratynową odbudową a nie prostowaniem, bo zabieg nie jest tani ( w zależności od długości od 400-700 zł) a wprowadza w błąd. 

Chemiczne prostowanie

Po około 3 tygodniach po drugim zabiegu, będąc za granicą skusiłam się po wcześniejszym doświadczeniu znajomej do wykonania prostowania chemicznego. Internet pełny jest negatywnych opinii o nim, czego kompletnie nie rozumiem. Zabieg podobno ma całkowicie niszczyć włosy i jest ogólnie niepolecany. Ja mam odmienne zdanie. Oczywiście zabieg sam w sobie nie jest dobry dla włosów, ale jeśli są w dobrej kondycji, a takie były moje po keratynowej odbudowie, to wpływ chemicznych substancji jest niezauważalny. Należy jednak pamiętać o tym, że ten zabieg pozwala na stałe  zrezygnować z prostownicy. Ja jej nie miałam w rękach od stycznia, a zabieg chemicznego prostowania przeprowadzałam w kwietniu. Po zabiegu włosy są idealnie proste. Minęło już 7 miesięcy, a efekty wciąż są  widoczne.  Teraz po myciu wystarczy wysuszyć włosy lub pozwolić wyschnąć samoczynnie. Bez względu na to co z nimi robimy pozostają proste. Oczywiście nie ma możliwości ich skręcić, to jest jedyny minus, no ale coś za coś, mi to na szczęście nie przeszkadza. Ciężko jest też stworzyć jakąś wyszukaną fryzurę bo włosy są poprostu ciężkie, mało poddatne i proste. Jestem w 100% zadowolona, że się zdecydowałam, bo po zrezygnowaniu z  prostownicy włosy są w dużo lepszym stanie, nie wspomnę już o zaoszczędzonym czasie. Włosy nie kręcą sie nawet na deszczu. Oczywiście prostowanie chemiczne jest rownież dostępne w Polsce, ja akurat miałam przeprowadzane na niemieckiej marce Indola, która napewno jest dostępna. Koszt to około 200-300 zł. 


Jestem zadowolona z efektów zarówno "prostowania" keratynowego jak i chemicznego. Po pierwszym włosy są zdecydowanie odbudowane i zdrowsze, a po drugim proste w 100% i można odłożyć prostownice na długie miesviące. 


Poniżej aktualne zdjęcie po 7 miesiącach od chemicznego prostowania. Nie widać żeby były zniszczone, wręcz przeciwnie, zauważyłam mocną poprawę ich kondycji i wyglądu.



wtorek, 27 listopada 2012

Krem La Roche-Posay Hydraphase Intense Riche


Krem La Roche-Posay Hydraphase Intense Riche stosowałam poprzedniej zimy, kiedy moja skóra była maksymalnie przesuszona. Jako nawilżacz spełnił zadanie w 100%. Nawilża naprawdę przesuszoną skórę. Opakowanie wyposażone jest w  higieniczny dozownik, kremik ma przyjemny zapach i śmietankową konsystencję przez co łatwo się rozprowadza. Po nałożeniu odrazu można odczuć odprężenie skóry Nie zauważyłam podrażnienia ani uczulenia. Jest dość wydajny. Dzięki filtrom idealny na dzień. 
Nie nadaje się jednak do stałego stosowania. Polecam stosować co kilka dni, w innym przypadku może zapychać. Nie sprawdzi się też pod makijaż, skóra błyszczy się po paru godzinach. Przy stosowaniu trzeba zachować umiar, bo nałożony w zbyt dużej ilości roluje się na twarzy.






Krem La Roche-Posay Hydraphase Intense Riche (ok.60-70zł)
Skończyłam właśnie całe opakowanie, ale nie wrócę do niego tylko dlatego, że dzięki innym kosmetykom nie mam już takiego problemu z suchą skórą. Jeśli jednak kiedyś będę w potrzebie już wiem gdzie szukać ratunku:)

niedziela, 25 listopada 2012

Mus jabłkowo-melonowy z jogurtem - deser na jesienne wieczory


Gdy najdzie nas ochota na odrobine słodkości nie trzeba odrazu pochłaniać tabliczki czekolady. Wystarczy trochę chęci i można wyczarować pyszny deser, cieszący nie tylko podniebienie ale i oko:) Mam nadzieję, że jak najdłużej będziemy mogli cieszyć się jesiennymi wieczorami a nie zimowymi. Podzielę się dzisiaj z Wami moją  propozycją na urozmaicenie jednego z nich, a mianowicie pomysłem
na mus jablkowo-melonowy z jogurtem naturalnym.






Składniki na 2 porcje:

- 1 jabłko
- 1 melon
- sok z limonki
- 2 łyżeczki syropu z agawy lub miodu
- cynamon
- 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego
- kiwi i migdały

Sposób wykonania:

Owoce należy obrać ze skórki i pokroić na mniejsze kawałki, następnie razem zblendować. Mus skropić sokiem z limonki, dodać cynamon i syrop z agawy lub miód w ilościach według uznania. Do przezroczystej szklanki nakładać warstwami jogurt naturalny i mus naprzemiennie. Wstawić na około pół godziny do lodówki. Przed podaniem udekorować plastrami kiwi i słupkami migdałów. Oczywiście można stosować różne owoce, według upodobań:)

Smacznego!!!



Wartości odżywcze:

Owoce - wszystkie owoce są dla człowieka bogatym źródłem witamin i innych substancji bioaktywnych, które niezbędne są do prawidłowego działania twego organizmu. Ponadto, nie zapomnij, że właśnie od diety, która ma niewątpliwy wpływ na twój stan zdrowia , zależy twoje codzienne samopoczucie.
 Owoce tropikalne czy rodzime, surowe owoce czy te przetworzone - wszystkie one mogą mieć korzystny wpływ na prawidłowe działanie twego organizmu.

jabłka - składają się głównie z wody, zawiera jej ponad osiemdziesiąt procent. W 100g jabłek znajduje się tylko 50 kcal. Ponad to, w jabłkach znajdują się takie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego substancje, jak witamina C, witamina E, a także witaminy z grupy B (B1, B2, B6). Oprócz tego w tym popularnym owocu znajdują się pokaźne pokłady potasu oraz mniejsze ilości sodu, magnezu, wapnia, a także fosforu.
Jabłka w diecie pozytywnie wpływają na przemianę materii w organizmie. Ponadto, dzięki zawartości błonnika zmniejszają uczucie głodu i są lekkostrawne. Zarówno zielone jabłko, a także białe jabłka są bogatym źródłem potasu, który wpływa dobrze na pracę serca. Przeczyszczające właściwości jabłek są zasługą zawartych w nich pektyn, które regulują perystaltykę jelit. Dzięki zawartości krzemu, spożywanie jabłek dodatnio wpływa na urodę, to znaczy na wygląd włosów i paznokci.

melon -  to bardzo soczysty owoc, który również w  osiemdziesięciu procentach składa się z wody. 100g owocu to tylko 34kcal. Oprócz tego, w melonie znajdują się takie witaminy jak witamina C, witamina A, a także witaminy z grupy B (B1. B2. B6). Składnikami mineralnymi, jakie znaleźć można w melonie są potas, wapń, magnez, a także fosfor.
Melony przydają się w przypadku takich dolegliwości jak choroby nerek czy także choroby reumatyczne. Są one moczopędne, a także mają działanie przeczyszczające, regulują one działanie układu trawiennego. Co ważne i ciekawe, w stu gramach melona znajdziemy aż dwadzieścia pięć procent dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Zawartość potasu pozytywnie wpływa na pracę układu nerwowego.

jogurt naturalny - ze względu na dużą zawartość wapnia, wzmacnia kości, jest łatwo przyswajalny, korzystnie wpływa na florę bakteryjną naszego przewodu pokarmowego. Może być spożywany sam lub jako dodatek do zup, sałatek, deserów. Poprawia stan naszej skóry. Zawarte w jogurcie bakterie z rodziny Lactobacillus, odnawiają mikroflorę jelit, pomagają redukować wydzielanie gazu, a zatem zmniejszają wzdęcia. Pobudzają system obronny organizmu, tworzą naturalną barierę przed szkodliwymi bakteriami. Jogurt jest łatwiej strawny niż mleko. Wielu ludzi, którzy nie tolerują mleka np. z powodu alergii lub nietolerancji laktozy, może spożywać jogurt. Podczas produkcji mikroorganizmy rozkładają laktozę na cukry proste co sprawia, że jogurt staje się bardziej strawny niż mleko.

cynamon - jedna z bardziej dobroczynnych przypraw, jakie mamy w swojej kuchni. Cynamon jest doskonałym źródłem manganu, błonnika, żelaza i wapnia. Badania wykazały, że zaledwie 1/2 łyżeczki cynamonu dziennie mogą obniżać poziom złego cholesterolu LDL. Niektóre badania sugerują, że cynamon może mieć wpływ na regulację poziomu cukru we krwi, co ma szczególne znaczenie dla osób chorych na cukrzyce. Cynamon wykazuje niesamowite zdolności wspomagające leczenie infekcji drożdży,  może mieć właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybicze. Dodawany do żywności, hamuje rozwój bakterii i psucie się żywności, co czyni go naturalnym konserwantem, może również zmniejszyć rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych, a aromat cynamonu poprawia funkcje poznawcze i pamięć.
Olejek i kora cynamonu to prawdziwi siłacze w walce ze zmianami trądzikowymi. Likwidują ropne wypryski, rozjaśniają cerę, zapobiegają plamom trądzikowym, łagodzą przebarwienia.

syrop z agawy - wyciąg z kaktusa agawy ceniony jest ze względu na słodki, mleczny i bardzo delikatny smak. Doceniają go nie tylko najwyższej klasy kucharze i cukiernicy, ale również lekarze i dietetycy.
Zawarta w syropie z agawy fruktoza to cukier prosty, który jest przyswajany przez organizm dużo wolniej niż powszechnie stosowana sacharoza lub glukoza. Agawa zawiera także spore ilości inuliny – naturalnego probiotyku, który powoduje wzrost korzystnej flory przewodu pokarmowego, obniża poziom cholesterolu oraz lipidów w surowicy krwi oraz usprawnia pracę przewodu pokarmowego – zapobiega zaparciom i redukuje toksyczne metabolity. Kolejną zaletą nektaru z agawy jest jego niski indeks glikemiczny – jest on około cztery razy niższy niż w przypadku miodu. Sprawia to, że syrop z agawy stanowi doskonałą alternatywę dla osób ograniczających cukier ze względów zdrowotnych. Oprócz sprzyjających zdrowej diecie naturalnych cukrów, syrop z agawy jest również źródłem błonnika, który w naturalny sposób przyspiesza przemianę materii. Produkt może być spożywany również przez wegan, którzy rezygnują z miodu. 


sobota, 24 listopada 2012

Olej arganowy



Dzisiaj trochę o naturalnym oleju arganowym. Stosuję go od niedawna, ale już po pierwszym użyciu byłam w stanie stwierdzić, że ma niezwykle dobre działanie zarówno na włosy jak i na skórę.





Olej arganowy otrzymywany jest z nasion drzewa arganowego, występującego wyłącznie w Afryce, w południowo-zachodniej części Maroka. Wartościowy olej pozyskiwany jest z niejadalnych owoców. Tłoczeniem oleju zgodnie z tradycją zajmują się marokańskie kobiety. Ma złocisty odcień oraz delikatny orzechowy zapach. Drzewo arganowe rośnie w ekologicznie czystym środowisku, na obszarze wpisanym w 1998 roku na listę rezerwatów biosferycznych UNESCO. Próby sadzenia drzew arganowych w innych krajach nie powiodły się.

W kosmetologii olej arganowy jest nieoceniony głównie ze względu na swoje działanie odmładzające. Obecnie jest prawdziwym hitem w grupie produktów ANTI-AGING.

Olej arganowy, tzw. Złoto Maroka:
to eliksir młodości o silnym działaniu regenerującym skórę,
wzmacnia włosy oraz paznokcie,
chroni przed agresywnym działaniem słońca i wiatru
jest doskonały na dojrzałą i starzejącą się skórę,
chroni przed przedwczesnym pojawieniem się zmarszczek
łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii, łuszczycy.
przynosi świetne efekty w chorobach skóry
jest także stosowany przy egzemie, pęknięciach skóry.

Z powodzeniem można stosować go w codziennej pielęgnacji całego ciała. Stanowi idealną kompozycję z olejkami eterycznymi do kąpieli lub masażu.

Jest doskonałym środkiem na przesuszone, łamliwe włosy. Zwalcza łupież skóry. Pomocny przy rozdwajających się paznokciach.

Głęboko i skutecznie nawilża suchą skórę.

Zawarta w oleju arganowym witamina F przyśpiesza gojenie ran, oparzeń, owrzodzeń, odleżyn, odmrożeń.  Witamina F używana jest przy produkcji specjalistycznych kremów, które wykorzystywane są przy pielęgnacji skór niemowlaków, ma właściwości antyalergiczne, dobrze się wchłania, wspomaga organizm w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia. Niedobór tej witaminy powoduje wiele poważnych schorzeń.

Pamiętajmy, że najwyższej jakości olej arganowy powinien być tłoczony na zimno.






Ja stosuję raz w tygodniu na włosy, nakładam mniej więcej od połowy długości aż po końce. Trzymam przez minimum godzinę, staram się w tym czasie iść do sauny, bo myślę, że wtedy jego skuteczność jest większa. Jeśli jednak nie mam takiej możliwości to owijam włosy ręcznikiem. Drugą rzeczą jaką zauważyłam to jego działanie na skórki wokół paznokci. Połączyłam ten olejek z oliwą z oliwek i taką mieszankę nakładam kilka razy w ciągu dnia pędzelkiem na skórki. Efekty są niewiarygodne. Zawsze miałam problem z przesuszającymi się skórkami, ale od kiedy stosuje oliwe z olejkiem arganowym skórki są gładkie i wyrównane nawet po umyciu rąk.

Olej arganowy 50ml - ok.30zł, dostępny w aptekach i sklepach internetowych

piątek, 23 listopada 2012

Najnowsze zakupy


Dzisiaj odebrałam wyczekiwaną od poniedziałku paczkę:) W sobotę zrobiłam swoje pierwsze zamówienie w http://kalina-sklep.pl/ Dużo wcześniej czytałam o tych kosmetykach więc postanowiłam sama się przekonać. Muszą jednak poczekać na swoją kolej testowania aż skończę te, które obecnie używam. Obiecuję, że będe na bieżąco umieszczać recenzje na blogu. Poniżej zdjęcia i zawartość zamówienia.




NATURALNY OLEJEK DO WŁOSÓW. ODŻYWCZY. RECEPTURY BABUSZKI AGAFII  17.00zł
 AKTYWNY OLEJEK DO MASAŻU BODY SLIM  29.90zł
 BAJKAŁ: NAWILŻAJĄCY KREM NA DZIEŃ. BEZ PARABENÓW. 50ml  19.50zł
 ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. TONIK DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNY !  17.90zł
 GĘSTY SYBERYJSKI OLEJ DO CIAŁA ANTYCELLULIT ORGANICZNY () = 24.90zł
ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. MASECZKA DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNA  14.00zł
  ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. SERUM DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNE 24.00zł
  DROŻDŻOWA MASKA DO WŁOSÓW. NA POROST WŁOSÓW. 300ML 17.00zł





Kosmetki naturalne Receptury Babci Agafii  są produkowane od 2002 roku. Ich receptury opierają sie na radach i mądrościach ludowych na temat sekretów przyrody oraz magicznej mocy ziół i roślin. Zostały stworzone z miłością i troską o każdego z nas.

Receptury Babci Agafii to:
kosmetyczne produkty ekologiczne.
Składniki produktów do pielęgnacji skóry wykonane są z co najmniej 98% ziołowych składników.
Produkty są certyfikowane ICEA, czyli:
  • wytwarzane są ze standaryzowanych surowców naturalnych i składników aktywnych pochodzenia roślinnego,
  • nie zawierają barwników syntetycznych,
  • nie zawierają surowców naturalnych pochodzących z organizmów genetycznie modyfikowanych (GMO),
  • nie są testowane na zwierzętach,
  • posiadają opakowania z surowców nadających się do ponownego przetworzenia,
 
 Napis "Natural & Organic" na opakowaniu mówi, że: składniki roślinne zostały zebrane z czystych ekologicznie obszarów i kontrolowanych gospodarstw ekologicznych w czasie wzrostu roślin wzbogacenie gleby odbywa się tylko za pomocą nawozów naturalnych,  walka z chorobami roślin i chwastami ogranicza się do metod mechanicznych i naturalnch,  rośliny są hodowane tylko ze zdrowych nasion, niemodyfikowanych genetycznie, u prawy znajdują się na ekologicznie czystych terenach,  w produktach stosowane są tylko certyfikowane organiczne ekstrakty i oleje.

środa, 21 listopada 2012

Suchy szampon Klorane


Z suchym szamponem musiałam zaprzyjaźnić się odkąd zaczęłam chodzić na siłownię. Nie zawsze wtedy mam czas na cały rytuał mycia włosów no i nie zawsze też tego potrzebują. W takich sytuacjach sięgam właśnie po suchy szampon. Suchy szampon Klorane był moim pierwszym tego rodzaju kosmetykiem. Później próbowałam też z firmy Syoss, niestety nie odpowiada mi jego zapach, który dość długo jest wyczuwalny. Wróciłam spowrotem do Klorane i zdecydowanie jest to mój faworyt. Są dwa rodzaje tzn. z wyciągiem z owsa i z pokrzywą. Szczerze mówiąc ja nie widzę różnicy. 





Na początku podchodziłam do suchych szamponów z rezerwą, ale nie wierzyłam dopóki nie spróbowałam. Wystarczy spryskać włosy z odległości około 20cm i poczekać kilka minut, następnie wyczesujemy je szczotką. Po Klorane włosy są odświeżone, miękkie i mają większą objętość. Jego użycie pozwala przedłużyć świeżość włosów o 1 dzień, a nawet drugiego dnia widać efekt, choć nie mają już tej objętości. 
Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania bez suchego szamponu. Jestem w pełni zadowolona. Muszę dodać, że nie zauważyłam jakiegoś negatywnego wpływu na włosy, bo wiem, że dużo osób ma takie obawy. Oczywiście staram się nie przesadzać z częstotliwością jego używania, robię to wtedy gdy mam taką potrzebę, mniej więcej raz w tygodniu. 

Suchy szampon Klorane 150ml - ok. 25zł

poniedziałek, 19 listopada 2012

Peeling do ciała - Wellness & Beauty



Ten peeling to moje odkrycie ostatniego miesiąca. Wcześniej stosowałam peelingi Bielendy. Ich minusem jest jednak konsystencja, spływały poprostu z dłoni zanim zdążyłam nałożyć je na ciało. Dlatego zaczęłam szukać zastępstwa. No i tak oto na początku wpadł mi w oko bardzo ładny słoiczek. A w domu zaskoczyłam się jeszcze bardziej bo peeling Wellness & Beauty jednym słowem zdetronizował wszystkie inne jakie do tej pory używałam. 






Jest to peeling solny, jego konsystencja jest dość gęsta, ale po zwilżeniu wodą nakłada się go rewelacyjnie. Fantastycznie masuje i złuszcza skórę, pozostawia na niej delikatny film i sprawia, że jest niezwykle miękka i natłuszczona. Po jego użyciu nie musze nakładać już balsamu, chociaż itak to robię, tylko dlatego że lubię:) W swoim składzie peeling ma działające odżywczo oleje: słonecznikowy i ze słodkich migdałów.





Peeling Wellness & Beauty można kupić tylko i wyłącznie w Rossmannie.
Ja kupiłam w promocyjnej cenie 11,90zł / 300g



sobota, 17 listopada 2012

Grillowany łosoś

Dziś czas na moją propozycję zdrowego i smacznego obiadu. Jest nią grillowany łosoś z kaszą gryczaną i młodą kapustą. Mam to szczęście, że co roku w sezonie na młodą kapustę przygotowywuje mi ją moja mama. A mianowicie poszatkowaną kapustę gotuje z odpowiednimi przyprawami, głównie koprem i gorącą zamyka w słoikach. W ten sposób mam przez jakiś czas pyszną, zdrową kapustę, którą wystarczy tylko podgrzać. 




Składniki:

- porcja fileta z łososia 
- mieszanka ziół do ryb
- oliwa z oliwek
- sok z cytryny
- kasza gryczana biała
- młoda kapusta





Przygotowanie zaczynamy od ugotowania kaszy według przepisu na opakowaniu. Następnie przygotowywuje marynatę do łososia a mianowicie mieszam przyprawe ziół do ryb z oliwą z oliwek i kilkoma kroplami soku z cytryny. Taką  marynatą nacieram łososia z dwóch stron i kładę na rozgrzany grill. Grilluje około 10 minut. Mój grill jest zamykany więc gilluje jednocześnie z dwóch stron, jeśli jednak grillujemy na pojedynczym grillu, należy trzymać po 7 minut z każdej strony. W tym czasie podgrzewam młodą kapustę ze "słoiczka". Gdy łosoś jest juz gotowy podaję go z kaszą i kapustą. Całość najlepiej smakuje ze szklanką kefiru. 




Wartości odżywcze 


Łosoś - dzięki swojej wysokiej wartości odżywczej ma korzystny wpływ na organizm. Znajdziemy w nm bowiem pełnowartościowe białko o wysokiej przyswajalności, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę D ale również szereg składników mineralnych jak jod, selen, fluor, magnez i wapń. Na skład mięsa ryb wpływa wiele czynników takich jak gatunek, wiek, rodzaj pożywienia, teren żerowania. Wszystkie jednak są wartościowym produktem spożywczym. Największy udział procentowy w mięsie ryb ma woda (57-82%) i jest jej więcej niż w przypadku zwierząt rzeźnych. Tłuszcz stanowi 0,13-27%, białko 12-24% (najwięcej białka i tłuszczu mają ryby tłuste), a węglowodany marginalną wartość nie wyższą niż 1%.
Łosoś jako ryba morskia jest bogatszy od ryb słodkowodnych w tłuszcz, a co za tym idzie zawiera więcej kwasów omega-3. 

Co dają organizmowi kwasy z rodziny omega-3? 
  • wpływają korzystnie na układ krążenia chroniąc przed powstawaniem blaszki miażdżycowej,
  • zmniejszają ryzyko arytmii serca, chronią przed zawałem serca, zmniejszają krzepliwość krwi,
  • pobudzają do wytwarzania tlenku azotu rozszerzającego naczynia krwionośne, co ułatwia przepływ krwi i obniża ciśnienie,
  • sprzyjają zwiększaniu się poziomu „dobrego” cholesterolu HDL, sprzyjają przywracaniu równowago w stężeniu cholesterolu we krwi,
  • obniżają ryzyko nowotworów,
  • są istotne dla dobrego wyglądu skóry, włosów, paznokci,
  • działają przeciwzapalnie co jest ważne dla osób cierpiących na zapalenie stawów, dnę,
  • są niezbędne do prawidłowej pracy układu nerwowego, odpornościowego,
  • sprzyjają zwiększeniu produkcji serotoniny - hormonu dobrego nastroju.
Zawartość tych kwasów tłuszczowych w łososiu to 1,8 g/100 g.

Kolejnym ważnym składnikiem, którego dobrym źródłem jest łosoś jest jod. Jest to pierwiastek bardzo ważny dla prawidłowej pracy organizmu, gdyż wchodzi w skład hormonów tarczycy. Zarządzają one metabolizmem organizmu, jego wzrostem, dojrzewaniem, termogenezą, warunkują prawidłową pracę układu nerwowego oraz mózgu. Jod zatem sprzyja spalaniu tłuszczyku, a więc chudnięciu oraz poprawie samopoczucia i koncentracji, gdyż właśnie na te obszary wpływają hormony tarczycy.

Selen to kolejny pierwiastek, w który bogaty jest łosoś. Jest pierwiastkiem o działaniu przeciwutleniającym chroni zatem organizm przed procesami starzenia, wykazuje również działanie ochronne przed nowotworami. 

Łosoś jest również źródłem witaminy D, której obszarami działania są jelita, nerki, układ kostny. W jelitach pobudza wchłanianie wapnia i fosforu, w nerkach ich reabsorbcję, a w kościach sprzyja ich wbudowywaniu. Niedobory jej mogą więc wpływać na problemy w obrębie układu kostnego zarówno u dzieci (krzywica) jak też u dorosłych (osteoporoza, osteomalacja).
Jej zawartość w łososiu to: 13 mcg/100g.


Łosoś zawieraja również magnez. Jest ważny dla kości, układu nerwowego, układu sercowo-naczyniowego, mięśni, wchodzi w skład płynów ustrojowych. Bierze udział w przemianach węglowodanów, wapnia, sodu, potasu, fosforu, witaminy C. Ma działanie przeciwstresowe, przeciwdepresyjne. Jeśli zatem w diecie jet zbyt mało magnezu pojawiają się stany depresyjne bądź nadpobudliwość nerwowa, ale także bóle mięśni, kości, skurcze mięśni, drgawki.
Jego zawartość w łososiu to:  29 mg/100g.



Kasza gryczana biała - wartości odżywcze kaszy są imponujące, ale nie wszyscy o nich wiedzą. Zawiera cenne składniki odżywcze, które są ważne dla właściwego funkcjonowania organizmu. Kasza to zdrowa żywność, którą, niestety, nie każdy lubi. Warto się jednak do niej przekonać. W istocie pod względem wartości odżywczej kasza przewyższa makaron, ziemniaki oraz ryż. Kasza jest bogatym źródłem węglowodanów złożonych, które są potrzebne do pracy wszystkich komórek organizmu. Ze względu na dużą zawartość skrobi kasza jest dość kaloryczna, ale, co ważne, nie tuczą, dlatego są zalecane osobom będącym na diecie. Kasza zawieraja cenny błonnik, który reguluje pracę jelit. Jest źródłem witamin z grupy B, kwasu foliowego oraz witaminy E. Kasza dostarcza głównie potas, żelazo, magnez, cynk, miedź i mangan. Zawiera w sobie białko, które należy spożywać z produktami pochodzenia zwierzęcego, na przykład z mlekiem. 


Młoda kapusta - kapusta zapobiega anemii i obrzękom i podnosi odporność. Jest niskokaloryczna - 100 g ma zaledwie 40 kcal. Witaminy C tyle w niej, co w cytrynie (30-36 mg w 100 g, a głąb ma jeszcze więcej). Zawiera komplet niezbędnych dla zdrowia witamin z grupy B, sporo witaminy A, trochę witamin E, K i rutyny. Podczas gotowania można poczuć obecność siarki, która poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci. W kapuście są też minimalne ilości niezbędnego dla zdrowia arsenu. Ale jej największe skarby to wapń, magnez, potas. Żelaza oraz kwasu foliowego najwięcej jest w zewnętrznych, zielonych liściach. Nie wyrzucajmy ich. Można je siekać i dodawać do zup lub surówek



Jak widać taki zestaw to prawdziwa bomba energii i witamin dla naszego organizmu!
Smacznego:)

czwartek, 15 listopada 2012

Guerlain - Super Aqua - Intensywnie nawilżające serum do twarzy


Guerlain Serum Super Aqua to niezwykle luksusowy kosmetyk. Na pierwszy rzut oka świadczyć o tym może rewelacyjne opakowanie. Poprostu klasa. Ale o niezwykłych właściwościach może przekonać się tylko ktoś kto spróbuje. Serum niestety nie należy do tanich, mogę powiedzieć nawet, że jest z górnej półki cenowej. Wiem, że nie potrzebuję jeszcze kosmetyków, które niwelują zmarszczki, ale ten produkt ma za zadanie ich zapobieganie. Nie mniej jednak uważam, że warto mieć tego typu kosmetyk jako uzupełnienie codziennej pielęgnacji i jako inwestycja w naszą skórę, która odwdzięczy się nam za to za kilka lat.




GUERLAIN wzbogacił formułę nową kombinacją aktywnych składników, aby wzmocnić i reaktywować mechanizmy oczyszczania skóry, pomóc zwiększyć zasoby wodne w skórze i zachować odporność skóry na czynniki zewnętrzne. Stopniowo usuwając zanieczyszczenia, które szkodzą skórze, woda nieustannie odżywia tkankę skórną, która jest oczyszczona i aktywna, oferując komórkom witalność, której potrzebują, aby optymalnie funkcjonować. Jednocześnie, serum zapewnia skórze ultranowoczesną ochronę podwójnej bariery przeciwko odwodnieniu i starzeniu się skóry.




Serum zawiera wysoką koncentrację czynników nawilżających i przeciwdziałających starzeniu się skóry.
Jego konsystencja, zarazem płynna i bogata, w cudowny sposób wnika w skórę podczas aplikacji. Skóra natychmiast staje się miękka, elastyczna i gładka.
Dzień po dniu skóra optymalizuje poziom nawilżenia, a jej powierzchnia odzyskuje szlachetną gładkość. Skóra zwiększa swą zdolność do przeciwstawiania się upływowi czasu i agresywnym czynnikom środowiska. Czuje się wyraźnie zrewitalizowana i jaśnieje nowym blaskiem. 




 Stosuję serum codziennie wieczorem pod krem pielęgnacyjny od jakiś 2 miesięcy. Zanim jednak je poznałam, stosowałam próbkę. Wam też polecam najpierw wypróbować. Można poprosić o nią w Sephorze lub Douglasie. Myślę, że nie zawiedzie nawet wymagających.
Guerlain Serum Super Aqua 50ml - 136 $  (kupiłam na lotnisku bo cena jest korzystniejsza)

poniedziałek, 12 listopada 2012

CAUDALIE VINOSOURCE serum nawilżające S.O.S. 30 ml



Niestety moja cera zalicza się do tych ekstremalnie suchych i gdyby nie kilka działających cuda kosmetyków mogłabym ją poprostu ścierać. Jednym z nich jest to tzw. oil-free serum, które przechwytuje wodę i głeboko przenika w skórę aby przywrócić jej naturalną równowagę wilgoci i pozostawić uczucie miękkości. Kluczowym składnikiem ponownego uaktywniania mechanizmów nawilżenia skóry jest woda z ekologicznych winogron. Z kolei antyoksydanty zapewniają ochronę przed promieniami UV i wolnymi rodnikami.



Serum jest łagodne nawet dla najbardziej wrażliwej skóry, którą również  posiadam. Jest jak baza, która umożliwia głęboką penetrację kremu nalożonego po nim. Pozostawia skórę odświeżoną, nawilżoną i miekką. A co najważniejsze nie zawiera parabenów, siarczanów i ftalanów. Tak jak już pisałam nie podrażnia, czyli nadaje się dla alergików i nie zapycha porów. Według producenta przeznaczone jest dla każdego typu cery, szczególnie odwodnionej i wymagającej trwałego nawilżenia. Jego konsystencja jest troszkę rzadka i trzeba uważać żeby nie ściekało z palców, no ale skoro wymagamy od produktu naturalnego składu to można mu to wybaczyć.




Jedyną wadą tego produktu jest trudna dostępność. Tylko niektóre apteki mają w ofercie kosmetyki tej francuskiej marki, ja akurat miałam to szczęście i znalazłam jedną zupełnie przypadkiem. Można jednak znaleźć w aptekach internetowych, nie polecam zakupów kosmetyków na allegro, można się naciąć na oszukany produkt. Cena w aptekach wacha się pomiędzy 130-150zł za 30ml.


niedziela, 11 listopada 2012

film "Pokłosie"





Słuchajcie byłam dzisiaj na filmie "Pokłosie" Władysława Pasikowskiego. Powiem szczerze że nie miałam wielkich nadziei idąc na kolejny polski film, ale pozytywnie mnie zaskoczył. Polecam osobom, które chcą poznać troszkę inną polską historię niż opisują książki albo wcześniejsze filmy. Scenariusz jest bardzo ciekawy. Poprostu coś innego. Warto zobaczyć. Dość mądry film z fantastyczną grą przede wszystkim Ireneusza Czopa i Macieja Stuhra. Nie pamiętam kiedy ostatnio polski film mnie tak zaciekawił.

Zestaw do włosów Joico


Specjalnie dla Agnieszki :) polecam Wam dzisiaj zestaw, z którego jestem bardzo zadowolona. Aktualnie stosuje linie dodającą objętości, ale to już indywidualny wybór. Zależy kto czego oczekuje. Chociaż szczerze mówiąc ja bardziej zauważam ogólną poprawę kondycji włosów niż jakąś większą objętość. Mogę szczerze polecić przede wszystkim jako kosmetyki regenerujące. Oczywiście nie da się zauważyć efektów po pierwszym użyciu. Ale wierzcie mi na słowo ( i nie tylko moje, jak się okazuję Aga, której poleciłam te kosmetyki, jest również zadowolona) warto zaufać tym dwóm produktom. Już jakiś czas temu zrezygnowałam z pielęgnacji włosów kosmetykami dostępnymi w drogeriach. Nic nie jest w stanie tak o nie zadbać jak specjalnie stworzone do tego kosmetyki, używane i polecane przez fryzjerów.




Szampon i odżywka Joico (2x300ml) - zestaw kupiłam podczas promocji w jednym z moich ulubionych salonów fryzjerskich za 120zł, gdzie również wykonują zabieg rekontrukcji Joico - polecam, włosy są odbudowane, zdrowsze i lśniące.

Szampon jest niezwykle wydajny, wystarczy odrobina aby dokładnie oczyścić włosy. Ja myję zawsze dwa razy. Nie plącze włosów, nie zauważyłam drażniącego zapachu. Odżywka wygładza włosy, mogłaby trochę bardziej ułatwiać rozczesywanie, no ale to nie jest jej główne zadanie. Swoje zadania za to spełnia w 100%. Trzyma się ją na włosach tylko 1 minutę, więc używanie jej nie jest jakoś szczególnie czasochłonne. Ja po nałożeniu przeczesuję włosy szerokim grzebieniem lub poprostu palcami i spłukuję. 



Tak jak wspominałam polecam te produkty, ponieważ sama je stosuję i jestem bardzo zadowolona z efektów, które naprawdę widać po regularnym stosowaniu.

sobota, 10 listopada 2012

Givenchy, Gucci, Chloe



Przedstawiam Wam dzisiaj moje ulubione perfumy. Co jakiś czas daje skusić się na inne w perfumeriach, ale to są jedyne do których wracam. Lubię zapachy orginalne, charakterystyczne, takie które kojarzą się moim znajomym ze mną. Kolejnym kryterium jest oczywiście trwałość. Bardzo ważne jest dla mnie aby perfumy wyczuwalne były przez cały dzień.  






Gucci - Envy Me
edt 100ml


Jest to zapach, który jest ze mną od kilku lat. Kojarzy mi się z przeszłością. Do dnia dzisiejszego mnie nie zawodzi. Wśród moich znajomych nie znam nikogo kto ich stosuje, dlatego czuję się w nich niezwykle orginalnie. 







Chloe L´Eau de Chloe
edt 100ml


Ten z kolei wybrał dla mnie mój ukochany. Nigdy nie byłam do niego przekonana gdy go sama sprawdzałam, ale kiedy zaproponował mi je mój chłopak byłam zaskoczona. Nie wiem dlaczego wcześniej ich nie zauważałam, może dlatego że podchodziłam do Chloe po sprawdzeniu wcześniej kilku innych i mój nos nie był w stanie już dostrzec ich wyjątkowości. Nie mniej jednak barzdo trwałe, kobiece i romantyczne.







Givenchy Dahlia Noir
edt 75ml


Znów wybór mojego chłopaka. Dostałam je w prezencie. I znów idealnie dobrany. Jakby zapach stworzony dla mnie. Niezwykle kobiece, a takie lubie najbardziej. Chyba najtrwalsze z całej trójki, mimo że pozostałym nic pod tym względem nie brakuje. Te czuje nawet gdy wsiadam do samochodu następnego dnia.