poniedziałek, 4 lutego 2013

SERUM i MASECZKA DO TWARZY - RECEPTURY BABUSZKI AGAFII

W ciągu ostatniego miesiąca postanowiłam co drugi dzień zdradzić swoje serum z Guerlain i zaczęłam testować wychwalane Serum do twarzy z serii zatrzymanie młodości od Babuszki Agafii. Nie wiem skąd te wszystkie "ochy" i "achy" bo na mnie nie zrobiło praktycznie żadnego wrażenia. Na początek zacznę od zapachu, który mnie odpycha, kojarzy mi się z mydłem. Konsystencja jest rzadka, bardzo ciężko się go rozprowadza gdy nabierze się za dużo. Wchłania się dość szybko, ale musiałam odrazu stosować krem nawilżający. Zauważyłam też, że delikatnie mnie zapycha, bo na drugi dzień zawsze miałam kilka niespodzianek w postaci zaskórników na twarzy. 




W 98% serum składa się ze składników pochodzenia roślinnego, które mają zachować młodość, stymulować proces odnowy komórek, a co za tym idzie przeciwdziałać procesowi starzenia się skóry. Nie da się niestety tego sprawdzić. Pozostaje zaufać producentowi.

ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. SERUM DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNE 24.00zł






Kolejnym produktem z tej serii jest  maseczka do twarzy. Tak samo w tym przypadku nic mnie na kolana nie powala. Dość przyjemne uczucie nawilżenia, ale tylko na chwile. Po paru godzinach efekt znika. Ma się wrażenie jakby działała tylko powierzchniowo. Stosowałam dwa razy w tygodniu, raczej nie szkodziła, ale też nie działa tak jak się tego wymaga od maski, więc lepiej w to miejsce stosować inny produkt.












ZATRZYMANIE MŁODOŚCI. MASECZKA DO TWARZY. DO 35 LAT. ORGANICZNA 14.00zł

2 komentarze:

  1. Nie miałam tych produktów... mam krem z tej serii. Na początku byłam dość zadowolona, ale teraz..... sama nie wiem. Mam też kilka innych produktów rosyjskich... ale wciąz do końca nie mam wyrobionego zdania. Jakieś takie mieszane uczucia... Hmm

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz dokładnie tak jak ja. Według mnie mogą być może ich nie być. Nie szkodzą ale też przesadnie nie działają:)

    OdpowiedzUsuń