piątek, 28 czerwca 2013

Organique - mask&wash cream


Jest to mój pierwszy produkt tej marki. Sklepy Organique przyciągają swoim klimatem i ciężko jest przejść obojętnie, niestety moja pierwsza wizyta w nim złożyła się z momentem kiedy akurat wszystko miałam i niczego szczególnego nie potrzebowałam. No i pewnie z tego powodu skusiłam się na dość dla mnie dziwny kosmetyk 
Mask&wash cream Rose tree.







Dlaczego dziwny? Otóż nie do końca widzę sens używania tej maski. Niby ma działanie regenerujące i przeciwzapalne. Jednak nakładanie jej na ciało i owijanie się folią nie do końca mnie przekonuje dlatego postanowiłam zużyć ją wykorzystując jej drugie zastosowanie czyli jako krem do mycia ciała. 
Maska ma postać szarego gęstego błota i prysznic po jej użyciu jest w opłakanym stanie. To jest właśnie powód przez który raczej napewno nie wrócę do niej a wręcz czekam jak się skończy:)
Do plusów można zaliczyć to, że faktycznie pozostawia wrażenie bardzo dobrze ooczyszczonej skóry, myślę, że to zasługa glinki.







Organique - Mask&wash cream Rose tree 200ml - w promocji około 25zł

2 komentarze:

  1. no ciekawa sprawa z ta maską w takim razie :) nie lubię produktów którym trzeba poswiecac aż za duzo czasu albo jeszcze po nich sprzatac :) dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyne miejsce gdzie można je lubić to SPA, tam nie trzeba po nich sprzątać:)

      Usuń